|
Opis |
|
Postacie |
|
Przedmioty |
|
Poziomy |
|
Galeria |
|
Informacje ogólne Grę wydała w roku 1993 firma Technos Japan. Gra to beatem’up czyli chodzone mordobicie. Nie doczekała się niestety kontynuacji. Co więcej jest zupełnie nie znana a nawet niesłusznie krytykowana. Można spekulować co było tego przyczyną że gra jest mało popularna ja osobiście uważam że wyprzedziła swoja epokę a innowacyjność systemu sterowania i algorytmów walki i inteligencji CPU zdołowały ówczesnych graczy. Ukazały się wersje amerykańska (US) i japońska (JAP) różnią się od siebie, sterowaniem, brakiem intr w wersji US i pojedynków w wersji JAP. Wersja japońska uchodzi też za dużo łatwiejsza ze względu na 2-3x większe obrażenia jakie zadajemy przeciwnikowi po transformacji. Gra dość często się wiesza zwłaszcza w pewnych lokalizacjach najbardziej po pokonaniu bossa Electric Brain Machine w chwili detonacji Kamikadze lub teleportacji, inny moment to przejście do jaskini zaraz po pokonaniu sub-bossa na wodospadzie w Secret Forest. Zawieszki te zdarzały się także na automacie choć nieporównywalnie rzadziej (arcade około 1/50coin na MAME awaryjność sięga nawet 3/10coin ). Fabuła
Nie jest zbyt wyrafinowana. Mamy rok 2018 zły Dr Wong przy pomocy swojej armii cyborgów i biogenetycznych mutantów ma zamiar podbić ziemie i wprowadzić swój kult. Przeciw niemu powstaje czterech bohaterów którzy to oczywiście sami też są biogenetycznymi cyborgami z wszytymi końskimi ścięgnami do łamania stołków i krzeseł a nawet wszystkiego. Grafika
Grafika nie powala ale jak na rok 1993 jest wykonana dość starannie największą jej wada jest niezbyt fortunnie dobrana paleta kolorów która momentami szpeci grę. Wszystko jest szaro-niebieskie brak życia i pełni barw. Animacja momentami też daje ostro w kość i widać brak płynności spowodowane jest to głównie tym że postacie wykonują olbrzymią wręcz liczbę ciosów widocznie było zbyt dużo do rysowania aby zrobić to płynnie. Na durzy plus zasługuje design postaci które są zróżnicowane i bardzo oryginalne. Gra posiada świetną klimatyczną mangową grafikę. Można poczuć ten klimat cyber - samurajów. Ciekawy jest też sam moment znikania ciał przeciwników który jest charakterystyczny dla danej postaci i bardzo ładnie zrobiony. Tła i plansze są stosunkowo ciekawe czasem pojawiają się interaktywne elementy. Muzyka Stoi na przyzwoitym poziomie jest klimatyczna i świetnie zgrana z tłami. Najbardziej cieszą ucho wszelkie trzaski łamanych przeciwników i ich śmiertelne okrzyki. To chyba najmocniejsza strona gry po prostu aż miło się tego słucha jak po trzasku łamania słychać jeszcze solidny krzyk agonii. Grywalność Gra wymaga spędzenia kilkunastu godzin i na pewno nie da się jej nauczyć w jeden wieczór. Ma jednak ta zaletę że gdy nauczymy się w nią grac to nawet przechodząc ja kilkakrotnie nie będziemy się nudzić bo liczba ciosów i zagrywek jest imponująca. Trudno oceniać grywalność przy tej niekonwencjonalnym tytule najlepiej jak gracz sam zdecyduje czy odpowiada mu taki typ rozgrywki. Ja tylko zachęcam na pewno więcej zyskamy ucząc się tej gry niż rozwalając kolejnego nic nie wnoszącego do gatunku klona Final Fight. System
Gra jak na rok 1993 i beatem’up ma bardzo rozbudowany i zaawansowany system który wygląda jak żywcem wyjęty z fighterów versus. W grze występuje efekt pozycjonowania na przeciwnika. Wygląda on tak że z chwilą nawiązania kontaktu zostajemy z nim scaleni a nasz postać idąc w odwrotnym kierunku zaczyna się cofać zwrócona twarzą w stronę wroga a nie zmienia kierunku, tym samym dostajemy blok. Większość taktyk i zagrań również ma więcej wspólnego z graniem w VS niż typowe beatem’up. Gra dysponuje unikalna możliwością wcielania się w żołnierzy wroga. Większość z jednostek ma jednak nieporównywalnie bardziej ubogi garnitur ciosów i są raczej rozrywką dla wprawnych graczy. Wersja amerykańska ma 6 przycisków do sterowania Far Punch, Close Punch, Far Kick, Close Kick, Jump i Change. W wersji japońskiej mamy tylko 3 Punch, Kick i Jump a generowany efekt uderzenia zależy od pozycji względem przeciwnika bliskiej (close) lub dalekiej (far). W opisach stosuje japoński system i rozgraniczenie na ciosy dalekie (far) które traktuje jako normalne K lub P i bliskie (close). Podsumowanie Gra mogła wykształcić nowy gatunek mordobić. Niestety nikt nie poszedł tym tropem i bardzo źle się stało. Patrząc na współczesne produkcje takie jak Knights Of Valour widać że gatunek stanął w miejscu. Gdyby poszło to kierunkiem który mógł wyznaczyć Technos Japan mielibyśmy naprawdę solidne rozbudowane beatem’upy. Druga część nigdy się nie ukazała i ze świeczką szukać podobnego tytułu. Być może w kontynuacji po usunięciu bugów i poprawieniu grafiki mielibyśmy grę doskonała. Emulacja Shadow Force jest w tej chwili dosyć dobrze emulowanym tytułem zarówno na M.A.M.E jak i na FBA. Zdmupowana jest zarówno wersja US jak i JAPAN. Rom shadfrce i shadfrcj można pobrać ze strony Retro Roms, Planet Emu, Power Emu. Zip z gra umieszczamy w folderze roms następnie robimy rescan klawiszem F5. Gra powinna się pojawić na liście. W razie problemów przeczytać FAQ. Szukam informacji i trzeciej wersji lub bootlegu który nie został zdumpowany krążył on po polskich salonach. Bootleg ten jest charakterystyczny ze względu na kolor Lucifera sterowanego przez CPU ma kolory w odcieniach granatu i fioletu. Pierwszy etap Sanctuary był w zwolnionym tempie możliwe że gra była uszkodzona ale w 2 salonach ja widziałem i również to zjawisko występowało. Jeden z pojedynków odbywał się na ukrytej planszy z żółtymi budynkami. |