Start

Arcade Parts

Arcade Stick

MAK/Superguns

Articles

Autor: kowal©

HAPP Perfect 360

 

Producent: HAPP

Zastosowanie: arcade, automatyka

Informacje ogólne:

           Oryginalna nazwa to Perfect 360º 4-way/8-way Joystick, numer ID #50-0346-00. Jest to druga wersja oryginalnego P360. Patent od WICO kupiło HAPP Control po czym zmieniono konstrukcje na stałe ją scalając z bazą wzorowaną na WICO 8—way Spring Action Joystick. Na turnieju EVO został wybrany najlepszym joystickiem do Marvel vs Capcom 2. W chwili obecnej HAPP Perfect 360 to jedyny optyczny kontroler dostępny na rynku gdyż Sanwa wstrzymała produkcje Flasha.

Budowa i wykonanie

           Drążek ma jako szczyt battop, jest przeciętny jakościowo i dostępny tylko w kolorze czarnym. Biorąc pod uwagę cenę to naprawdę zdrada że otrzymujemy coś takiego. Drążek posiada plastikową osłonę trzonu (shaft cover) na stałe zintegrowaną z samym trzonem, jest w kolorze battopa. Osłonka przeciw kurzowa (dust cover) - jest gruba i sztywna, jej krawędź nie jest wyprofilowana z ukosa tylko tępo z góry ścięta. Zawadzałem o nią dłonią na dodatek brzęczała i podskakiwała pod wpływem centrowania joysticka. Przyczepić się można do dwóch przelotek (slave) regulujących wysokość trzonu. Nie wchodzą ciasno na drążek przez co powstają luzy a te znów powodują chrupanie przy wychyleniu. Wykonanie bazy niestety nie odpowiada cenie: przeciętny plastik, estetyka cierpi, że dopasowane elementy ujawnią co chwilę felery w graniu. Pochodzi ona od WICO Conical Joystick rzecz w tym że jest to jednak imitacja i kilka rzeczy zmieniono przez co niektóre elementy (pivot i podkładka pod sprężynę) jeszcze bardziej nie dochodzą ciasno do siebie. Płytka montażowa jest zintegrowana z bazą, rozstaw śrub jest w standardzie USA/Euro. Centrowanie odbywa się za pomocą sprężyny. Pivot to klasyczna stożkowa tulejka. Hub dla optycznego PCB jest przykręcony do bazy ale wykazuje pewien stopień autonomii i można go przepinać z innymi modelami WICO, ogranicznik jest z nim zintegrowany. Rejestratorem ruchu jest hub optyczny. P360 nie posiada mikroprzełączników a ruch rejestruje elektroniczny układ optyczny składający się z 8 diod. Actuator zakrywa światło szczelin w których tkwią diody z chwila odchylenie go powoduje otwarcie szczelin i następuje ruch. Plus układu optycznego to znacznie większa precyzja, przepustowość, odpornośc mechaniczna. Wymiary kontrolera są dosyć duże, joystick jest masywny. Panel w którym będzie zamontowany musi być większych rozmiarów.

Parametry techniczne

           Joystick działa w dwóch trybach pracy. Zarówno w trybie 8—way (ośmiokierunkowym) jak i 4—way (czterokierunkowym) rotacje wyznacza okrągły ogranicznik. Przestawianie trybu odbywa się za pomocą odwrócenia actuatora i nie polecam go jako joysticka do trybu czterokierunkowego bo skosy nie są fizycznie zablokowane a jedynie oddalony angaż zapobiega rejestrowaniu przekątnych.

           Rzut zależy od groove. Joystick w komplecie ma dwie metalowe przelotki (slave) jedną do montażu w grubych panelach drewnianych a drugą do cienkich metalowych panelów. Na krótszej droga wynosi 9mm. Ogólnie dla wielu osób będzie idealnie. Na dłuższej około 13,5mm realnej drogi.

           Angaż trudno zdecydowanie określić na bank zarejestrujemy ruch około 5mm—jest czuły. Można go regulować poprzez ostrożne doginanie diod. Przekątne niestety są wręcz fatalne. Joystick zlicza je maksymalnie na 150  to zbyt wąski zakres przy próbie wyskoku podskakuje się często w miejscu. Uniemożliwia to skuteczne granie ma się wrażenie że gra się niemalże w trybie 4 way! Siła potrzebna do angażu jakiej musimy użyć wynosi aż 335g w II groove i 280g w I.  Centrowanie jest szybkie głównie przez mocna firmowa sprężynę. Przebija jednak wbijanie przeciwnego kierunku. Na przelotce do paneli metalowych zjawisko to jest znacznie mniej odczuwalne.

HAPP Perfect 360

groove

tryb pracy

rotacja

rzut

angaż

przekątne

siła do angażu

centrowanie

zakres

celność

dynamika

resorowanie

I

8way

okrąg

13,5mm

6mm

150

33%

280g

100%

silne

I

4way

okrąg

13,5mm

9mm

00

0%

280g

100%

silne

II

8way

okrąg

9mm

4mm

150

33%

335g

100%

średnie

II

4way

okrąg

9mm

7mm

00

0%

335g

100%

średnie

Instalacja

           Joystick jest przystosowany zarówno do paneli metalowych (2-5mm) jak i drewnianych (18mm), należy dobrać odpowiednia przelotkę determinująca groove. Dziurę w panelu wiercimy na standardowe 28mm. Przykręcamy bazę do panelu rozstaw śrub jest typowy dla standardu Euro/USA. Przewody zapinamy na terminale mikroprzełączników przy pomocy konektorów żeńskich 4,8 lub 6,4mm. Joystick wymaga dodatkowego zasilania +5V . Można to napięcie wyprowadzić z DualShocka z wibracjami. Potrzebny nam do tego będzie stabilizator napięcia 5V. Osoby które zdecydują się grać tylko na PC powinny nie oszczędzać tylko zakupić IPACa który ma 2 piny z gotowym napięciem +5V. Można też użyć baterii płaskiej 4,5V. Przewód od P360 zapinamy na + a GND do na baterii. Nie wiem na jak długo starcza używanie baterii ja grałem kilka dni przez kilka godzin oczywiście po skończeniu rozpinałem przewody. Jednak na dłuższą metę jest to uciążliwe i nie polecam tej metody poza tym baterie są dosyć drogie. Przewody zapinamy na terminale mikroprzełączników przy pomocy konektorów żeńskich 4,8 lub 6,4mm. Uwaga na ukręcające się przewody od napięcia +5V i GND które w przeciwieństwie do WICO Perfect 360 są już wlutowane w PCB.

Serwisowanie i modyfikacje

           Joystick nie wymaga stałego serwisowania jego żywotność jest dość długa. Producent daje 2 letnia gwarancję. Jeśli joystick był podłączony nieprawidłowo i PCB uległo spaleniu następuje utrata gwarancji. Jednak zakładając że kontroler był używany na prawidłowym napięciu to średnio wytrzymuje 3-5lat ale znane są przypadki że modele 15 letnie nadal działają sprawnie. Wszystko zależy od szczęścia i prawidłowego podłączenia.

Korekta diod

           Bardzo częstym problemem jest skrzywienie diod. Objawia się on brakiem rejestracji któregoś z kierunków lub różnicą w angażu na danych kierunkach. Wadę można usunąć poprzez delikatne dogięcie obu diod odpowiedzialnych za wadliwy kierunek. W przypadku późnego angażu lub jego całkowitego braku doginamy diody do siebie. Jeśli problemem jest zbyt wczesny angaż odginamy diody na zewnątrz. Róbmy to delikatnie i sprawdzajmy często efekt. Trafiają się też wadliwe sztuki w których po wychyleniu drążka w prosty kierunek załącza się drugi i otrzymujemy przekątną. Jest to bardzo trudne do skalibrowania i niestety jedyne co można zrobić to oddać joystick do reklamacji.

Zwiększenie zakresu przekątnych

           Trzeba wytoczyć węższy actuator fi=14mm to około 200-250, fi=13,5mm daje 400-500. Jeśli nie mamy dostępu do tokarki możemy ostrożnie zetrzeć nadmiar tworzywa papierem ściernym. Najlepiej nałożyć actuator na jakiś pręt zapięty na wiertarkę. Wiertarkę wkręcamy w imadło, włączamy i ostrożnie zeszlifujemy około 1mm na średnicy. Najlepiej na bieżąco sprawdzać średnicę suwmiarką aby nie przesądzić i nie zniszczyć actuatora.

Zmiana sprężyny

           Zbyt twardą sprężynę wymieniamy na inna. Użyłem tej z KC—04 ale można sprawdzić czy pasuje również z innych joysticków takich jak X-stick, Ultimate joystick, Eurojoystick.

Usunięcie trzasków i tarcia

           Większość osób szybko zauważy iż P360 generuje dziwne trzaski przy wychylaniu drążka oraz cały czas mamy wrażenie że o coś trzemy i zawadzamy. Przyczyn jest kilka ale wszystko sprowadza się do źle dopasowanych elementów: drążka, pivota, przelotek, podkładki pod sprężynę i actuatora. Trzask powstaje na 10kąta wychylenia jest najsilniej odczuwany gdy używamy przelotki na drążku do drewnianych paneli, znacznie mniejszy jest na przelotce do metalowych paneli. Używając krótszej przelotki część plastikowej osłony trzonu (shaft cover) o średnicy 12,5mm wchodzi w bazę i blokuje się o ścianę wgłębienia łożyskującego pivota. Jednak gdy użyjemy dłuższej przelotki do paneli drewnianych osłona trzonu już jest całkowicie poza bazą. Przelotka ma identyczna średnicę jak stalowy trzon  11mm, różnica 1,5mm powoduje znaczą zmianę w kącie wychylenia który z 80 skacze do 120. Stąd też wynika aż tak wielka różnica w rzucie joysticka w zależności od groove (13,5mm do 9mm). Po prostu cieńszy trzon ma więcej miejsca zanim uderzy o ścianę wgłębienia łożyskującego pivota i się zablokuje. Tak więc albo montujemy joystick tylko w metalowym panelu albo szukamy grubszej przelotki lub drążka a właściwie trzonu lub jego osłony.

           Faktyczną przyczyną trzasków jest pivot. Jest niedopasowany względem wgłębienia łożyskującego w bazie (za wąski) jak i otworu pod drążek (za szeroki). Mając możliwość ruchu podczas wychylania napiętego drążka działa jak cyngiel. Wewnętrzną średnice można prosto uszczelnić. Oklejamy taśmą klejącą trzon w miejscu styku z pivotem. Gorzej sprawa ma się z uszczelnieniem na  średnicy zewnętrznej. Jedyne co można zrobić to wykonać ciut szerszego o 0,5mm pivota od nowa aby szczelniej tkwił i nie latał na boki.  Można wykonać taki pivot tylko na tokarce. Poniżej na fotografiach widać po lewej oryginalny pivot i przesunięcie na lewo wycentrowanego drążka, po prawej stalowy, szczelny pivot centruje joystick idealnie.

           W wielu egzemplarzach czuć że joystick gdzieś trze i stawia zbędny opór przez co wychylenie nie jest płynne. Źródłem tarcia jest podkładka pod sprężynę która leży na spodzie bazy do spółki z szerszą stroną actuatora (do trybu 4—way). Elementy trą przy wychyleniu drążka o bazę. Musimy pchnąć podkładkę do góry silniej ściągnąć sprężynę. Możemy to zrobić dłuższym actuatorem. Oryginał ma 17,5mm wysokości. Polecam użyć 19mm. Dzięki temu zyskamy dodatkowe 1,5mm miejsca miedzy podkładką a bazą. Ponieważ chyba wszyscy będą na optyku grali wyłącznie w gry 8—way radzę użyć równej tulejki bez szerszego profilu do trybu 4—way. Tym samym zlikwidujemy 2 punkt tarcia.

Zmiana drążka, bazy i hubu w obrębie rodziny WICO

           HAPP P360 to pochodna WICO P360 a cała rodzina WICO wykazuje wysoka kompatybilność zarówno w drążkach, bazach jak i hubach. Można tworzyć dość swobodnie kombinacje z istniejących modeli. Z drążków do wyboru mamy dwie wersje battopów w kształcie łzy (theardrop handle) i owalnym (ovaltop), oraz balltopy w dwóch wysokościach trzonu. Bazy są w trzech wersjach: dwie z gumowym centrowaniem do trybów 4—way i 8—way oraz baza 8—way z centrowaniem sprężynowym. Huby w sumie są cztery: dwa typy z przełącznikami listkowymi 4—way i 8—way, hub z mikroprzełącznikami i optyczna nakładka Perfect 360. Mając dostęp do tych elementów można stworzyć dowolny mix. Pamiętać należy że celowa redukcja do mikroprzełączników jest kompletnym bezsensem. Za to można poeksperymentować z gumowym centrowaniem z zwłaszcza z bazą do trybu 4—way.

Zmiana drążka na nierdzewny z anodyzowanym szczytem

           SlikStick oferuje a właściwe oferowało ekskluzywne stalowe drążki z trzonami nierdzewnymi i szczytami z anodyzowanego aluminium. Cena zaporowa 22$ i na dodatek nie nadają się do grania. Są nienaturalnie wysokie przez co joystick ma ogromny rzut. Skróciłem je ale średnica ich trzonu wynosiła 13mm zarówno dla balltop jak i battop. Średnica trzonu pod balltop nie powinna przekraczać 11mm bo źle się go trzyma podchwytem. Kulka okazała się mieć średnice 38mm i być na tyle ciężka że kompletnie zdemolowała dynamikę joysticka. Cały projekt tych drążków pomimo pozornej estetyki i ekskluzywności jest kompletnie niefunkcjonalny. Jedyny plus że na drążkach SlikStick o średnicy 13mm joystick wyraźnie zmniejszył rzut do 9 stopni i znaczniej mniej chrupał. Informacje tą wykorzystałem przy projekcie nowych trzonków aby wreszcie móc komfortowo grać.

Gametest

           Układ optyczny w shmups daje nieporównywalnie lepsze wyczucie przy lawirowaniu w gradzie pocisków. Wyniki potrafią skoczyć o 15-20% względem joysticków opartych o tradycyjne mikroprzełączniki. Zastrzeżenia mam do przekątnych 150 to zdecydowanie za mało! Bez zmodyfikowania actuatora się nie obejdzie jeśli chcemy grać w bijatyki 2D. Niskie bloki przepuszczają ataki, źle się skacze do przodu. Na joyu tym bardzo łatwo zaskakują specjale z półokręgów i nawet osoby mające problem z pewnymi kombinacjami tutaj praktycznie poczują się jak w niebie bo wszystko wychodzi z dużo większym prawdopodobieństwem. Nie zmodyfikowany nie nadaje się kompletnie do gier 3D. Zrobienie precyzyjnego uppercuta (d/f+fire) na 15 stopniowym zakresie jest niewykonalne. Po zmodyfikowaniu może być znacznie lepiej ale akurat w grach 3D w ogóle optyka się średnio sprawdza. Z powodu optyki niektórym osobom ciężej wykonuje się ciosy wymagające zgrania ruchu drążka z wciśniętym butonem (np. d/p+A) tutaj brak kliknięcia wyraźnie przeszkadza i w te tytuły gra się znacznie gorzej. Tryb pracy 4 way jest średni: fizycznie nadal możemy uderzać przekątne bo nie są zablokowane tyle że nie ma efektu lub zaskakuje któryś z prostych kierunków. Zresztą kto kupuje optyka z myślą o grach 4 kierunkowych?

Podsumowanie

           Wiele się słyszy o tym kontrolerze i jego magicznych wręcz zdolnościach ale pora go trochę odczarować. Cena nie odpowiada jakości niemniej jednak warto go posiadać. Może się to jednak okazać mocno nieekonomiczne nie każdy będzie w stanie go zmodyfikować aby był w pełni grywany. Za 40-50$ to możemy kupić co najmniej 2 tradycyjne (na mikroprzełączniki) kontrolery, koszt przeróbek aby osiągnąć optymalne działanie i odpowiedniego interfejensu powoduje wręcz absurdalny wydatek. Odradzam chyba że mamy za dużo pieniędzy i faktycznie możemy sobie pozwolić na przerabianie go. Wtedy faktycznie zbliżymy się do ideału.

Zalety

· łatwo się kreci supery i canceluje jedne  w drugie

· można wykonywać ruchy o 1 pixel

Wady

· przy centrowaniu resoruje i odbija w drugi kierunek

· wykonanie